Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Potęga smaku - interpretacja

Geneza utworuWiersz ukazał się w szóstym wydanym przez Herberta tomiku „Raport z oblężonego miasta i inne wiersze”, który ukazał się w 1983 roku drukiem w Paryżu, a w Polsce przedrukowała go podziemna Oficyna Literacka (pierwotnie w skróconej wersji jako „18 wierszy”). W
Opis sytuacji lirycznejPodmiot liryczny z perspektywy czasu ocenia postępowanie ludzi w
Analiza i interpretacjaWiersz traktuje o totalitaryzmie, który jawi się podmiotowi lirycznemu jako „Mefisto w leninowskiej kurtce”. Sprawa walki z naciskiem i terrorem nie jest kwestią odwagi czy formatu narodu, ale raczej dobrego smaku, gustu, pod którym rozumiana jest umiejętność podejmowania dobrych, a więc zgodnych z sumieniem, decyzji, dokonywania mądrych wyborów:
„ To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku”.

Smak to coś fizjologicznego, ale związany jest z umysłowością, sumieniem i duszą. Podmiot liryczny mówi o „smaku w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia”. Zakusy tyranów nie były dość „estetyczne”, by skusić masy: „Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono” a mimo tego niektórzy zdołali się nabrać na obietnice, gdyż kusiły ich wizje roztaczane przez system: „słano kobiety różowe płaskie jak opłatek lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha”. Należało jednak być czujnym, gdyż zamiast tego rzeczywistość przynosiła „chłopców o twarzach ziemniaczanych bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach”.

Herbert nawiązuje do starożytnych wzorców –  hasła używane przez propagatorów totalitaryzmu mogłyby pociągać, ale w zamian oferowano „parcianą” retorykę, nieskładną, nie przemawiającą do ludzi o wyrobionym smaku, wychowanych na innych wzorcach. Podmiot liryczny zna Marka Tuliusza i pojęcia z zakresu retoryki
Opis podmiotu i przedmiotu lirycznegoPodmiotem lirycznym w tekście jest buntownik, który odmówił swojego „tak” systemowi totalitarnemu przez co skazał się na samotność. Nie